Dzieci bawiące się w domu

W co można się bawić w domu z dziećmi?

Autor: Redakcja parkrodzinka.pl Opublikowano Czas czytania: 5 min

Domowa nuda potrafi zmęczyć zarówno dziecko, jak i rodzica. Nie potrzebujesz jednak drogich zabawek ani perfekcyjnie przygotowanych prac plastycznych. Najlepsza zabawa często zaczyna się od kartonu, klamerek, koca albo kilku produktów z kuchni. Liczy się wspólna uwaga, dopasowanie aktywności do wieku i energii dziecka oraz zgoda na to, że czasem można po prostu razem odpocząć.

Zabawy na już z przedmiotów, które masz w domu

Gdy nie masz czasu na przygotowania, wybierz prostą aktywność opartą na tym, co leży pod ręką. Takie zabawy można łatwo zmieniać dla młodszego i starszego dziecka, a przy okazji wspierają segregowanie, koordynację oraz małą motorykę.

Na początek sprawdzą się następujące pomysły:

  • Klamerkowy jeż – dziecko przypina klamerki do kartonu lub ubrania, tworząc kolce. Młodsze dzieci mogą po prostu odpinać i przypinać je w wyznaczonym miejscu.
  • Skarpetkowe pary – wymieszaj skarpetki i poproś dziecko o odszukanie pasujących par. Starsze może je także posegregować według koloru lub rozmiaru.
  • Baza z koców – kilka krzeseł, koc i poduszki wystarczą, by zbudować namiot, sklep, czytelnię albo kryjówkę dla pluszaków.
  • Kartonowe pojazdy – duże pudełko może stać się samochodem, rakietą lub domkiem dla misia. Nie musi wyglądać idealnie, bo najważniejsza jest późniejsza zabawa.
  • Makaronowe łowienie – nieugotowane rurki można przenosić słomką do innego naczynia albo nawlekać na sznurek. Małe elementy wymagają stałego nadzoru dorosłego.
  • Sortowanie domowych skarbów – kredki, klocki, plastikowe nakrętki czy sztućce można układać według koloru, kształtu albo wielkości.

W przypadku dzieci poniżej 3. roku życia zrezygnuj z małych przedmiotów, takich jak makaron, koraliki, magnesy czy nakrętki. Dziecko nie powinno bawić się nimi bez bezpośredniej obecności dorosłego.

Sensoryka i proste eksperymenty w kuchni

Zabawy sensoryczne angażują dotyk i wzrok, a przy okazji zachęcają dziecko do obserwowania zmian. Nie musisz tłumaczyć skomplikowanych zjawisk. Wystarczy pytać: „Co się stało?”, „Jak to czujesz?” albo „Co się zmieni, gdy dodamy więcej wody?”.

Ciecz nienewtonowska

Do miski wsyp mąkę ziemniaczaną i stopniowo dodawaj wodę, mieszając dłonią. Masa powinna być na tyle gęsta, by przy szybkim nacisku stawiała opór, ale po rozluźnieniu dłoni rozpływała się. To ciekawa zabawa dla rąk i prosty sposób na ćwiczenie precyzji ruchów.

Wulkan z sody i octu

Do pojemnika wsyp sodę oczyszczoną, a następnie dolej ocet. Mieszanka zacznie się pienić. Możesz wcześniej obudować naczynie masą solną lub gliną, aby przypominało wulkan. Dziecko obserwuje reakcję i może samodzielnie odmierzać składniki, jeśli jest już na tyle duże, by robić to bezpiecznie.

Balon napełniany reakcją

  1. Wsyp sodę oczyszczoną do suchej butelki.
  2. Wlej ocet do balonu, korzystając z lejka.
  3. Nałóż balon na szyjkę butelki, nie wysypując jeszcze jego zawartości.
  4. Unieś balon, aby ocet połączył się z sodą, i obserwuj jego nadmuchiwanie.

Eksperymenty wykonuj na tacy lub łatwej do umycia powierzchni. Ocet, soda, balon i wszystkie małe elementy powinny pozostawać pod kontrolą osoby dorosłej.

Jak rozładować energię dziecka w domu?

Po kilku godzinach siedzenia dziecko może potrzebować ruchu bardziej niż kolejnej pracy plastycznej. Warto odsunąć delikatne przedmioty, wyznaczyć bezpieczny obszar i ustalić prostą zasadę, na przykład poruszamy się tylko po dywanie albo nie biegamy przy meblach.

Do domowego zestawu zabaw ruchowych możesz włączyć:

  • Podłoga to lawa – poduszki i koce stają się wyspami, po których trzeba przejść, nie dotykając podłogi.
  • Domowe kręgle – ustaw plastikowe butelki i strącaj je miękką piłką. Starsze dzieci mogą liczyć punkty.
  • Taniec z zatrzymywaniem – włącz muzykę, a po jej zatrzymaniu wszyscy zastygają w bezruchu.
  • Naśladowanie zwierząt – skacz jak żaba, chodź jak niedźwiedź, pełzaj jak wąż albo machaj ramionami jak ptak.
  • Pajęczyna z włóczki – rozciągnij włóczkę między krzesłami. Zadaniem dziecka jest przejście pod nią lub nad nią bez dotykania nitek.

Przy rodzeństwie w różnym wieku najlepiej zamiast wyścigu wprowadzić wspólną misję. Starsze dziecko może budować trasę, a młodsze ją pokonywać. Dzięki temu każdy ma zadanie na swoim poziomie.

Zabawy wyciszające i edukacyjne

Po ruchu albo przed snem dobrze sprawdzają się aktywności o spokojniejszym rytmie. Teatrzyk cieni można przygotować z latarką i papierowymi sylwetkami, a rysowanie cieni zabawek pozwala połączyć obserwację z twórczą pracą.

Wspólne czytanie z podziałem na role także nie wymaga dodatkowych materiałów. Rodzic może czytać narrację, a dziecko wypowiadać kwestie wybranej postaci lub naśladować odgłosy. Możecie też wymyślić inne zakończenie historii, narysować bohaterów albo urządzić ich dom z kartonu.

Spokojną zabawą będzie również zgadywanie przedmiotów po dotyku. Włóż kilka znanych rzeczy do nieprzezroczystego worka, a dziecko niech rozpoznaje je dłonią. Wybieraj duże, bezpieczne przedmioty i dopasuj poziom trudności do wieku.

Domowe pudełko z inspiracjami

Nie musisz trzymać wszystkiego w gotowym zestawie, ale kilka podstawowych materiałów skraca przygotowanie zabawy. Warto odłożyć je w jedno dostępne miejsce:

  • papier techniczny i kolorowy
  • klej oraz bezpieczne nożyczki
  • taśma malarska
  • balony
  • barwniki spożywcze
  • kredki, flamastry i farby
  • kartony, rolki po papierze i pudełka

Taśma malarska przyda się do wyznaczenia trasy, przyklejenia papierowych elementów lub zbudowania domowej planszy na podłodze. Barwniki można wykorzystać przy malowaniu soli, wodnych eksperymentach i tworzeniu kolorowych mas. Zawsze sprawdzaj oznaczenia materiałów oraz dopasowuj je do wieku dziecka.

Nie każda chwila musi być kreatywna

Rodzic nie musi być animatorem przez cały dzień. Wspólne leżenie pod kocem, oglądanie rodzinnego filmu, słuchanie muzyki albo czytanie książki też buduje relację, jeśli towarzyszy temu choć chwila spokojnej uwagi. Lepiej wybrać jedną prostą zabawę i naprawdę być z dzieckiem niż przygotować cały plan aktywności w pośpiechu.

Najlepszy pomysł może być bardzo zwyczajny: karton, koc, kilka klamerek lub książka. Dopasuj zabawę do wieku i nastroju dziecka, ale zostaw też miejsce na odpoczynek – Twój i jego.

O autorze

Redakcja parkrodzinka.pl

Parkrodzinka to poradnik dla rodziców, którzy szukają spokojnych i mądrych sposobów na wychowanie. Piszemy o pozytywnej dyscyplinie, emocjach dziecka i budowaniu dobrych relacji w rodzinie. Podsuwamy pomysły na zabawy w domu i na dworze, podpowiadamy, jakie rzeczy i prezenty warto kupić dzieciom, i dzielimy się wskazówkami, które ułatwiają rodzinną codzienność.

Wszystkie wpisy autora

Czytaj również