Masz ochotę na gęstą, aromatyczną fasolkę po bretońsku, ale Twój sos wychodzi zbyt rzadki? Zostań ze mną, a pokażę Ci sprawdzony przepis oraz kilka szybkich trików, jak zagęścić fasolkę po bretońsku bez gródek i bez stresu. Dzięki temu przygotujesz domowe danie, które będzie gęste, esencjonalne i idealne na chłodniejsze dni.
Składniki
- 400 g suchej białej fasoli „Piękny Jaś”
- 1,5 l wody do gotowania fasoli (plus woda do moczenia)
- 300 g boczku wędzonego
- 400 g dobrej wędzonej kiełbasy
- 2 średnie cebule
- 2 ząbki czosnku
- 3 łyżki oleju lub smalcu do smażenia
- 500 g passaty pomidorowej
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 4 liście laurowe
- 6–8 ziaren ziela angielskiego
- 2–3 łyżki suszonego majeranku
- 1 łyżeczka papryki słodkiej
- 1 łyżeczka papryki wędzonej
- szczypta gałki muszkatołowej
- 1 łyżeczka cukru (opcjonalnie, do przełamania kwasowości pomidorów)
- 1–2 łyżki ugotowanej, miękkiej fasoli do rozgniecenia – do naturalnego zagęszczenia sosu
- 1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej (opcjonalnie, gdyby sos był nadal za rzadki)
- sól i pieprz do smaku
Składniki w takiej ilości wystarczą na około 4–5 solidnych porcji fasolki po bretońsku, idealnych na obiad lub kolację.
Sposób wykonania
-
Przygotowanie fasoli. Fasolę przesyp do dużej miski, zalej zimną wodą tak, aby przykrywała ziarna przynajmniej na 5–6 cm. Mocz fasolę minimum 8 godzin, najlepiej całą noc. Dzięki temu szybciej się ugotuje i będzie delikatniejsza dla żołądka.
-
Wstępne gotowanie fasoli. Rano odlej wodę z moczenia, fasolę przepłucz pod bieżącą wodą. Przełóż ją do dużego garnka, zalej około 1,5 l świeżej wody. Doprowadź do wrzenia, gotuj 5–10 minut, po czym wodę wylej i ponownie zalej fasolę czystą, gorącą wodą. Ten prosty zabieg sprawia, że danie będzie lżejsze i mniej wzdymające.
-
Gotowanie z przyprawami. Do garnka z fasolą dodaj liście laurowe, ziele angielskie oraz odrobinę soli. Gotuj na małym ogniu, pod przykryciem, przez około 1–1,5 godziny, aż fasola będzie prawie miękka. Co jakiś czas sprawdzaj poziom wody i w razie potrzeby delikatnie uzupełniaj, tak aby fasola była cały czas przykryta, ale bez dużego nadmiaru płynu.
-
Przygotowanie mięsa. Boczek pokrój w średnią kostkę, kiełbasę w półplasterki lub ćwiartki plasterków. Na dużej patelni rozgrzej olej lub smalec. Wrzuć boczek i smaż na średnim ogniu, aż wytopi się tłuszcz, a kostki lekko się zrumienią. Dodaj kiełbasę i smaż dalej, aby nabrała złotego koloru oraz intensywnego aromatu.
-
Cebula i czosnek. Cebule pokrój w drobną kostkę, czosnek posiekaj lub przeciśnij przez praskę. Do podsmażonego boczku i kiełbasy dodaj cebulę. Smaż kilka minut, aż cebula się zeszkli i lekko przyrumieni. Na końcu dodaj czosnek i podsmaż jeszcze 30–40 sekund, aby uwolnił aromat, ale się nie przypalił.
-
Dodanie pomidorów. Do mięsa z cebulą i czosnkiem wlej passatę pomidorową, dodaj koncentrat, paprykę słodką i wędzoną, gałkę muszkatołową oraz cukier, jeśli używasz. Wszystko dokładnie wymieszaj. Duś sos na małym ogniu około 10 minut, aby smaki się połączyły, a sos lekko zgęstniał.
-
Połączenie z fasolą. Kiedy fasola będzie już miękka, wyjmij z garnka liście laurowe i ziele angielskie. Do garnka przełóż cały zawartość patelni z mięsem i sosem pomidorowym. Delikatnie wymieszaj, aby nie uszkodzić ziaren fasoli. Gotuj razem na małym ogniu jeszcze około 20–30 minut, często mieszając, żeby danie się nie przypaliło.
-
Naturalne zagęszczenie fasolą. Aby zagęścić sos bez dodatku mąki, wyłów 1–2 łyżki miękkiej fasoli z garnka. Przełóż ją do miseczki i dokładnie rozgnieć widelcem z odrobiną gorącego sosu. Powstałe puree wlej z powrotem do naczynia i dokładnie wymieszaj. Rozgnieciona fasola zagęści sos w naturalny sposób i dodatkowo podbije jego smak. Jeśli chcesz, możesz rozgnieść nieco więcej fasoli, aby uzyskać bardzo gęstą, treściwą konsystencję.
-
Dodatkowe zagęszczenie skrobią (opcjonalnie). Jeżeli mimo rozgniecionej fasoli sos nadal wydaje Ci się zbyt rzadki, przygotuj szybki roztwór skrobi. W małym kubku wymieszaj 1 płaską łyżeczkę mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej z 2–3 łyżkami zimnej wody. Wlewaj mieszankę cienkim strumieniem do bardzo delikatnie gotującej się fasolki, cały czas mieszając. Gotuj jeszcze 2–3 minuty, aż sos widocznie zgęstnieje. Dodawaj skrobię stopniowo, aby nie przesadzić z gęstością.
-
Finalne doprawienie. Na końcu wsyp majeranek, lekko roztarty w dłoniach, aby uwolnić aromat. Dopraw całość solą i świeżo mielonym pieprzem. Gotuj jeszcze kilka minut, aby przyprawy połączyły się z sosem. Fasolka powinna być gęsta, zawiesista, a sos otulać każde ziarno fasoli.
-
Podanie. Fasolkę po bretońsku podawaj bardzo gorącą. Świetnie smakuje z kromką świeżego, chrupiącego chleba, bagietką, a także z gotowanymi ziemniakami, kaszą lub ryżem. Danie po odgrzaniu na drugi dzień jest jeszcze bardziej aromatyczne i jeszcze gęstsze.
Dodatkowe wskazówki i informacje
Jak szybko zagęścić zbyt rzadką fasolkę po bretońsku? Najprostszym sposobem jest zdjęcie pokrywki i dalsze, powolne gotowanie na małym ogniu, aby nadmiar wody odparował. Możesz połączyć to z rozgnieceniem części fasoli lub dodaniem niewielkiej ilości skrobi, jeśli zależy Ci na szybszym efekcie.
Jak zagęścić fasolkę po bretońsku bez mąki? Idealnym rozwiązaniem jest rozgniecenie części ugotowanej fasoli lub użycie większej ilości koncentratu pomidorowego. Wystarczy kilka łyżek rozdrobnionej fasoli, aby sos stał się wyraźnie gęstszy i bardziej kremowy. Dzięki temu danie pozostaje naturalne i bez dodatku mąki.
Jeśli chcesz, aby fasolka była bardzo treściwa, możesz:
- wydłużyć czas duszenia dania na małym ogniu bez przykrycia
- zwiększyć ilość koncentratu pomidorowego
- dodać więcej rozgniecionej fasoli zamiast skrobi
Fasolka po bretońsku świetnie nadaje się do przechowywania. Po wystudzeniu możesz przełożyć ją do szczelnych pojemników lub słoików i przechowywać w lodówce przez 3–4 dni. Nadaje się także do wekowania, jeśli ugotujesz większą ilość.
| Składnik odżywczy | Szacunkowa ilość w 1 porcji fasolki (ok. 350 g) |
| Kalorie | około 500–550 kcal |
| Białko | około 25–30 g |
| Błonnik pokarmowy | około 12–15 g |
Fasolka po bretońsku jest niezwykle sycąca, bogata w białko roślinne z fasoli oraz białko zwierzęce z wędlin, dlatego idealnie sprawdza się jako samodzielne danie obiadowe w chłodniejsze dni.