Masz dość domowego chleba, który pięknie pachnie, ale przy krojeniu zamienia się w okruszki. Z tego przepisu upieczesz bochenki, które kroją się w równe kromki i zachowują świeżość przez kilka dni. Zapraszam do wspólnego pieczenia prostego chleba, który naprawdę się nie kruszy.
Składniki
- 3 szklanki mąki żytniej jasnej typ 720
- 3,5 szklanki mąki pszennej (typ 650 lub 750)
- 1 szklanka ciepłego mleka pełnotłustego (250 ml)
- 2 szklanki ciepłej wody (ok. 500 ml)
- 50 g świeżych drożdży
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżka soli
- 1 żółtko jajka do posmarowania wierzchu
- masło do wysmarowania dwóch keksówek
- opcjonalnie: 2–3 łyżki płatków owsianych na spód foremek
- opcjonalnie: ulubione ziarna do posypania (słonecznik, siemię lniane, pestki dyni)
Składniki wystarczą na 2 bochenki chleba z keksówek o wymiarach około 25 x 12 cm, czyli na około 24–28 kromek, w zależności od grubości krojenia.
Sposób wykonania
- Mąkę żytnią i pszenną przesiej do dużej miski. Wymieszaj je ze sobą, aby tworzyły jednolitą mieszankę. Dzięki temu chleb będzie miał równą strukturę i nie będzie się kruszył.
- Do osobnego naczynia wlej ciepłe, ale nie gorące mleko. Powinno być przyjemnie ciepłe w dotyku. Wkrusz do mleka świeże drożdże i wsyp 1 łyżkę cukru. Wymieszaj dokładnie, aż drożdże całkowicie się rozpuszczą i powstanie jednolity płyn.
- Rozpuszczone w mleku drożdże wlej od razu do miski z mąką. Delikatnie zamieszaj, aby płyn lekko połączył się z mąką. Nie musisz jeszcze dokładnie wyrabiać ciasta.
- Dodaj do miski 1 łyżkę soli. Na tym etapie wlej także 2 szklanki ciepłej wody. Woda, podobnie jak mleko, nie może być gorąca, bo zniszczy drożdże. Całość zacznij mieszać łyżką lub dłonią, aż składniki wstępnie się połączą.
- Przejdź do wyrabiania ciasta. Rób to ręcznie przez około 6–8 minut. Masę zagniataj od środka na zewnątrz, składaj i mocno dociskaj. Ciasto powinno stać się elastyczne i zwarte, ale wciąż lekko klejące. Nie dosypuj dodatkowej mąki. Zbyt duża ilość mąki powoduje, że chleb po upieczeniu staje się suchy i łatwiej się kruszy.
- Uformuj z ciasta kulę lub podłużny wałek i włóż z powrotem do miski. Przykryj naczynie czystą ściereczką kuchenną. Odstaw w ciepłe miejsce na około 30–40 minut. W tym czasie ciasto powinno wyraźnie zwiększyć swoją objętość. Dobrze wyrośnięte ciasto to podstawa miękkiego i niekruszącego się chleba.
- W czasie, gdy ciasto rośnie, dokładnie przygotuj foremki. Dwie keksówki wysmaruj miękkim masłem po całej powierzchni, także w rogach. Opcjonalnie dno możesz posypać cienką warstwą płatków owsianych. Pomogą one lekko „podpierać” strukturę chleba i ułatwią wyjęcie bochenków z formy.
- Wyrośnięte ciasto lekko zagnieć jeszcze przez minutę. Wystarczy krótko odgazować masę, aby usunąć największe pęcherze powietrza. Następnie podziel ciasto na dwie równe części. Każdą porcję uformuj w podłużny wałek i przełóż do przygotowanej keksówki, wygładzając wierzch wilgotną dłonią.
- Foremki z ciastem ustaw w ciepłym miejscu. Bardzo dobrze sprawdza się blat obok nagrzewającego się piekarnika lub lekko ciepła płyta kuchenna. Przykryj keksówki ściereczką i pozostaw chleb do ponownego wyrośnięcia. Czas drugiego wyrastania zwykle pokrywa się z czasem nagrzewania piekarnika, czyli około 20–30 minut.
- Włącz piekarnik na 180 stopni C z funkcją grzania góra–dół, bez termoobiegu. Piekarnik powinien być dobrze nagrzany, zanim włożysz do niego chleb. Równa i stabilna temperatura wpływa na ładny wyrost bochenków i brak pękania skórki.
- Gdy ciasto wyraźnie podrośnie w keksówkach i delikatnie zbliży się do brzegów formy, przygotuj żółtko. Rozkłóć je widelcem w małej miseczce. Za pomocą pędzelka kuchennego posmaruj wierzch obu bochenków cienką warstwą żółtka. Opcjonalnie możesz posypać ciasto ulubionymi ziarnami.
- Wstaw obie keksówki do mocno nagrzanego piekarnika, ustawiając je na środkowej półce. Piecz chleb około 45 minut. W trakcie pieczenia nie otwieraj zbyt często drzwi piekarnika. Zbyt gwałtowne zmiany temperatury mogą sprawić, że bochenek opadnie, co sprzyja późniejszemu kruszeniu się kromek.
- Po upływie 40–45 minut wyjmij jedną foremkę i delikatnie wyjmij chleb z keksówki. Postukaj w spód bochenka. Jeśli wydaje głuchy odgłos, chleb jest dobrze wypieczony w środku. W razie potrzeby wstaw go jeszcze na kilka minut do piekarnika.
- Upieczone chleby od razu wyjmij z gorących foremek. Jeśli pozostaną w nich zbyt długo, od spodu zbierze się para wodna i skórka zmięknie. To sprawi, że pieczywo stanie się wilgotne i może się kruszyć przy krojeniu.
- Bochenki przełóż na kratkę do studzenia wypieków lub na drewnianą deskę. Pozostaw je do całkowitego wystygnięcia. Krojenie bardzo gorącego chleba powoduje zgniecenie miękiszu i rozerwanie struktury, a to znów zwiększa tendencję do kruszenia. Najlepiej kroić chleb po około 30–60 minutach od wyjęcia z piekarnika.
- Po ostudzeniu chleb kroi się w równe, zwarte kromki. Środek jest miękki i sprężysty, a skórka przyjemnie chrupiąca. Bochenki przechowuj zawinięte w czystą bawełnianą ściereczkę i schowane w chlebaku. Dzięki temu pieczywo nie wysycha i dłużej pozostaje świeże oraz nie kruszy się.
Dodatkowe wskazówki i informacje
Na to, czy chleb się kruszy, wpływa kilka czynników: rodzaj mąki, ilość płynu, czas wyrabiania i wyrastania, a także sposób studzenia i przechowywania. Dopiero połączenie ich w jedną spójną metodę daje bochenek o zwartej, elastycznej strukturze.
- Połączenie mąki żytniej i pszennej sprawia, że chleb jest jednocześnie wilgotny i sprężysty.
- Odpowiednio długie wyrabianie pomaga rozwinąć gluten i zatrzymać wodę w cieście.
- Ciasto nie może być zbyt twarde. Zbyt mało płynu to suchy, kruszący się miękisz.
- Chleb trzeba dobrze wystudzić przed krojeniem, aby miękisz się ustabilizował.
Świetnym dodatkiem do tego chleba są masło, twaróg, pasty z ciecierzycy, jajka na twardo oraz wędliny dobrej jakości. Bochenek nadaje się zarówno na klasyczne kanapki śniadaniowe, jak i na tosty lub grzanki czosnkowe.
| Parametr | Orientacyjna wartość na 1 kromkę (ok. 40 g) |
| Wartość energetyczna | ok. 90–100 kcal |
| Białko | ok. 3–4 g |
| Węglowodany | ok. 18–20 g |
| Błonnik | ok. 1,5–2 g |
Jeśli zależy Ci na jeszcze mniejszej kruszącości, możesz do ciasta dodać 1–2 łyżki zmielonego siemienia lnianego wymieszanego z odrobiną wody. Po krótkim napęcznieniu takie „lniane spoiwo” dodatkowo wiąże miękisz i wzbogaca chleb o cenne kwasy tłuszczowe oraz błonnik.